Pytają – jak rozumieć sztukę? 
A może nie trzeba rozumieć? Może lepiej ją poczuć?
Co widzisz i jakie emocje w Tobie wyzwala?

Od pracy do pasji

Kiedyś, pracując, rozwijałam swoje i nie swoje projekty artystyczne jako dyrektorka artystyczna, projektantka książek, dyrektorka marketingu, a także  jako specjalistka od identyfikacji wizualnej. Każda z tych ról wymagała ode mnie łączenia przeróżnych talentów i zadań mam więc wiele unikatowych projektów w swoim portfolio. 

W poszukiwaniu nowych ścieżek kreacji, odrzuciłam jednak wcześniejsze role społeczne i powróciłam do mych pierwotnych pasji. Zaczęłam pisać, malować i rysować wciąż nienasycona potrzebą eksploracji tego, co pociąga i zasila moją istotę. Aby móc wrócić do tego miejsca, oduczałam się wszystkiego czego nauczyłam się w procesie edukacji artystycznej. Przyciągnęły mnie techniki oparte o pracę z intuicją i podświadomością. W swoich pracach sięgam do nich, łącząc je czasem z sennymi opowieściami a czasem z  praktyką używania przypadku jako narzędzia artystycznego.

Pisząc teksty, buduję siebie

Będąc małą dziewczynką nie mogłam się zdecydować, kim chcę być - malarką czy pisarką. Teraz okazało się, że można robić jedno i drugie. Zmieniać drogę, nie wiedząc czasem dokąd prowadzi, ale wierna swoim ideałom i z wiarą, że wszystko co mnie spotyka, dzieje się dla mojego dobra.

Szczęśliwa z każdego dnia, wdzięczna za każdy wybór i każde doświadczenie mogę teraz – jakby na przekór okropieństwom świata – celebrować życie. Takim jakie jest i z tego miejsca wypuszczać w świat coraz to nowe kreacje.

Mam nadzieję, że energia, która towarzyszy mi w pracy artystycznej jest też wyczuwalna w moich obrazach, rysunkach i tekstach. Może jest to elementem wyróżniającym je wśród propozycji tworzonych przy użyciu AI?

Na pewno cieszy mnie każda pozorna niedoskonałość, rozlana farba czy nierówna kreska. To też ma walor artystyczny, którego używam by opowiedzieć swoją historię. Tworząc, odnoszę często wrażenie, że sama staję się, buduję z porozrzucanych, czasem pogubionych części siebie. 

Czasem czytam swoje teksty publicznie.
Możesz mnie zaprosić jeśli chcesz.

Inspiracja i mentoring 

Choć nie mam na to wpływu na to, jak  odbierasz moją twórczość,  to miło mi jest   wyobrażać sobie, że moja historia staje się dla Ciebie impulsem do odkrywania własnego potencjału i odważnego podążania za marzeniami. Wiem też, że moje doświadczenie zawodowe może być także przydatne i na Twojej ścieżce rozwoju nie tylko zawodowego.

Jeśli porusza Cię to, co tworzę, napisz do mnie.

„Tworząc, odnoszę wrażenie, że tworząc, staję się, buduję z porozrzucanych, czasem pogubionych części siebie. Przypominam sobie też o tym, jak chcę żyć i co jest dla mnie naprawdę ważne.”

Alicja Juchnicka – malarka i pisarka